Ostatnie wpisy
Zakładki:
Blogi
Dla dzieci i ...;))
Rozne stronki;)
Smieszne...kartki...
Szkoła
dopisz się do księgi |
znajdziecie tu tematy ktore mnie dotycza ktorymi sie interesuje moze znajdziecie tu tez cos dla siebie kto wie
piątek, 20 kwietnia 2007
wiadomosci o mnie
lubie rozne rodzaje sportow (plywanie,siatke,jazde na rowerze i ...)ale ostatnio sobie odpuscilam-straszny leniuch ze mnie czytam ksiazki-ale takie ktore mnie interesuja taniec-nie wiem co bym zrobila gdybym nie mogla tanczyc- to byloby cos strasznego zdaza mi sie miec szalone pomysly czesto milcze lub gadam jak najeta- kobieta zmienna jest jestem okropnie nerwowa- denerwuja mnie zwlaszcza jakies blahostki czesto smieje sie jak glupia do sera- lub po prostu do swoich mysli potrafie tez byc powazna-lecz nie za dluuugo tytulem wstepu to by bylo na tyle =]
czwartek, 19 kwietnia 2007
witam po latach!!!
u mnie sporo się zmieniło-myślałam, że już dawno skasowali mój blog a tu niespodzianka jeszcze istnieje- miło z ich strony-bede musiala nadrobić trochę zaległości ale tylko troche jednak teraz nie mam na to czasu zmiany nastopiły- jedne na lepsze a drugie na gorsze ale nie jest źle-jednak jest coś co dalej nie uległo zmianie- to mianowicie,że mieszkam w domu wariatów(gdyby ktoś z nich to przeczyt już bym nie żyła) ...
niedziela, 07 maja 2006
Bobek
poniedziałek, 01 maja 2006
FESTYN w Woli Batorskiej
Wczoraj zaczął się festyn w dużej wsi jaką jest Wola Batorska (mieści się ona między Niepołomicami, a Zabierzowem Bocheńskim) i będzie trwać do 3 maja- są przewidziane różne atrakcje. Odwiedziła nas wczoraj rodzinka z Targowiska, bo wujek przyjechał z Korsyki. Przyjechała oczywiście nasza 10-letnia kuzynka Justyna, która bawi się z moją 12-letnią siostrą Marzeną. Miałyśmy iść razem na mecz piłki nożnej, ale mi się nie chciało więc poszły same. O godzinie około 19 byłyśmy już we trójkę na festynie przy Domu Kultury, a właściwie to przy remizie strażackiej, bo to w końcu strażacy organizowali tą imprezę. Początek jak zwykle drętwy- potem tylko trochę lepiej. Zespół był, ale nie grali najlepiej i do tego te przerwy. Ostatni taniec zatańczyłam z podpitym strażakiem o imieniu na W. (nie żeby jakaś ochrona danych osobowych- po prostu nie pamiętam jak miał na imię) a wszystko przez te małe trzpiotki, no ale nie było tak źle, bo dzięki temu trochę po 23 poszłyśmy do domu, a jakieś 2 min później lunął deszcz;).
niedziela, 30 kwietnia 2006
PRZYJACIEL poszukiwany- poszukiwany PRZYJACIEL
„Spośród miliarda osób, które spotykamy na przestrzeni życia, tylko garstka zostaje naszymi przyjaciółmi. Intuicyjnie szukamy i wybieramy na przyjaciół ludzi, których potrzebujemy i którzy potrzebują nas; takich, którzy pomogą nam rozwijać się duchowo i emocjonalnie. Prawdziwa przyjaźń to naprawdę szczególny dar.”
„Przyjaźń jest silnym i naturalnym dążeniem dwojga ludzi do obdarzenia siebie nawzajem dobrem i szczęściem.” Eustance Budgell
„Istotą prawdziwej przyjaźni jest to, że każdy z przyjaciół otwiera się na drugiego, odrzuca maskę i daje się poznać takim, jakim jest naprawdę.” Robert Benson
„Wzajemna otwartość pogłębia przyjaźń i nie powoduje uraz.” Eberhard Arnold
„Prawdziwym błogosławieństwem dla każdego człowieka jest przyjaciel- jedyna dusza, której możemy całkowicie zaufać.” Charles Kingsley
„Nikt nie może swobodnie się rozwijać i żyć pełnią życia nie mając poczucia, że rozumie go co najmniej jeden człowiek.” Paul Tournier
„Ktoś kiedyś mądrze powiedział, że nie możemy prawdziwie kochać osoby, której się nigdy nie śmialiśmy” Agnes Repplier
„Prawdziwa przyjaźń przychodzi, gdy cisza między dwojgiem ludzi, przestaje być krępująca.” Dave Tyson Getry
„Prawdziwa przyjaźń jest jednością dusz rzadko spotykaną na tym świecie.” Mahatma Ghandi
„Nie możemy żyć jedynie dla siebie samych.” Herman Melville
sobota, 29 kwietnia 2006
Klub FUSION w Krakowie !! Zabawa na całego;)
We czwartek tj. 27 kwiecień siostra zabrała mnie na dyskotekę, żeby oblac mój nowy dowód osobisty (który odebrałam 19 kwietnia). O 22 pojechałyśmy busem do Krakowa i pod Klubem GORĄCZKA czekałyśmy na chłopaka mojej siostry ;) który zabrał nas właśnie do klubu FUSION. Weszłyśmy nic nie płacąc (w końcu był czwartek) za wejście tylko za szatnie- 1 zł za każdą pozostawioną rzecz. Na pierwszy rzut oka klub mi się spodobał – panował tam miły klimat;) Większośc osób stanowili obcokrajowcy głównie z Afryki ;) Pierwszy taniec zatańczyłam z Thierrym, którego mi siostra na chwile pożyczyła bo chciał zobaczyc jak tańczę;) Później tańczyłam chwilę sama- trochę z Anka i Thierrym, a kiedy poszłam usiąśc sobie na chwilę.... podszedł do mnie Kongijczyk i zapytał się czy z nim nie zatańczę. Niedługo później szalałam wraz z nim na parkiecie- świetnie tańczył !! bardzo dobrze prowadził- nie za lekko ani nie za mocno- jednym słowem miał chłopak wyczucie ;) a do tego był miły i uprzejmy. W sumie to bawiłam się z nim całą noc do około 3 kiedy to niestety musiał iśc na autobus- zostawiłam mu mój nr tel także mam nadzieje, że jeszcze kiedyś razem zatańczymy. Później tańczyłam jeszcze z Włochem, który zupełnie nie wyglądał na Włocha, ale z całą pewnością mówił po włosku- oj nie tańczył on najlepiej no i jak dla mnie był trochę za wysoki. Wcześniej też tańczyłam z 4 chłopakami w kółku- 3 z nich to byli afrykańczycy studiujący w Krakowie;) Jednego z nich pozdrawiam bardzo gorąco ;* Impreza skończyłą się około 4;15- ostatni taniec należał do naszej wspaniałej 3 ;) Aaaa może dodam jeszcze coś o muzyce- powiem tyle nie był to hip-hop ani metal czy też rock- dało się do tego całkiem nieźle tańczyc, ale nie skaka©. Do domciu wróciłam na 6- wykąpałam się i miałam iśc do szkoły na 8, ale mi się nie chciało;) więc pojechałam do doktorki, żeby mi zerknęła na mojego wybitego paluszka u lewej ręki- skierowała mnie na prześwietlenie- być może będę miała prowadzoną rehabilitacje na tego palca- hehe;) ....
wtorek, 18 kwietnia 2006
KRÓTKI TEST PSYCHOLOGICZNY
HISTORIA PEWNEJ DZIEWCZYNY. Jak myślisz?? Odp. wpisz w komentarzu ze swoim adresem e-mail, a powiem Ci wtedy czy myślisz jak psychopata;) to też mam od kolegi z którym kiedyś rozmawiałam Otwórzmy się na innych...
Przytoczę tutaj pewną historyjkę od kolegi z którym niegdyś utrzywałam kontakty przez komunikator tlen.pl. Jest to piękna historia być może nawet prawdziwa. Wysłał mi ją 18 kwietnia 2004 roku czy to nie dziwne, że właśnie dzisiaj przeczytałam ją ponownie! Przeczytajcie ją sami i oceńcie: > > Dwóch mężczyzn, obaj bardzo chorzy, byli w tym
sobota, 01 kwietnia 2006
Mieszkam w domu wariatów !!!!!!!!!!!!
Zabierzcie mnie stad !!!!!!!!!!- prosze... eee jednak nie jest tak zle ;) M. zamiast mowic to wrzeszczy od rana I. robi mi na zlosc i nawzajem A. stara sie jak moze ale coz moze poradzic ze mieszka w domu wariatow B. nie wiem jak znowi to wszystko jej delikatna duszyczka S. daleko stad i pewnie w pelni szczesliwa A ja?- siedze w tym domu wariatow i sie zastanawiam co ja tutaj jeszcze robie... KONKURS
oglaszam konkurs na zdjecia- kto chce wygrac niech przysyla zdjecia wykonane przez siebie na moj adres e-mail; karin16@tlen.pl dla zwyciescy jest przewidziana skromna nagrada;)
piątek, 31 marca 2006
Juz ze Szkocji...
Pojechala w srode- tak wlasciwie to we czwartek bo troche po 1 nad ranem z domu- samolot mila o 6;05 z Katowic- juz jest w Szkocji i mieszka sobie w mieszkaniu nad morzem z 2 innymi Polkami ;) (dzwonila dzisiaj do mnie;) Szuka pracy- mam nadzieje ze szybko cos znajdzie bo kasa ktora wziela ze soba na dlugo jej nie starczy- byc moze napisze do mnie jutro e-maila bo mieszka niedalego biblioteki;) Mam nadzieje ze jej sie tam bedzie dobrze powodzilo ;)
niedziela, 26 marca 2006
Siostra prawie ze Szkocji
To jest moja siostra, ktora w przyszlym tygodniu jedzie do Szkocji, a mnie tu zostawia;( niestety mam nadzieje ze tam sobie porzadnie zarobi;) Zdjecie jest "wodne" poniewaz wtedy jest mniej wyrazne, a ja nie chce sie jej za bardzo narazac;)- szkoda ze nie mozecie zobaczyc zdjecia w prawdziwych kolorach;)no coz musi wam to wystarczyc. Kapke o niej: zdala bardzo dobrze mature ale na UJ jej nie przjeli wiec zajela sie bawieniem dzieci (dokladniej dziecka) probowala zdac prawo jazdy ale narazie jej to nie wyszlo, a teraz zamierza jechac do Szkocji, zeby tam sobie popracowac i podszkolic jezyk. Tylko co ja bez niej zrobie- kto mi sprawdzi zadanie z angielskiego?? niedobrze... Zycze powodzenia S...;* Moja siostra...
To jest zdjecie mojej siostry (gdyby sie o tym dowiedziala to juz bym nie zyla, ale ona raczej nie wchodzi na takie strony wiec moge spac spokojnie) Jednak odwazylam sie zamiescic to zdjecie, poniewaz mi sie podoba i w przeciwienstwie do mojej siostry uwazam, ze wychodzi bardzo ladnie na zdjeciach w przeciwienstwie do mnie. Troche o niej: studiuje na pierwszym roku na PAT teologie, bardzo sobie ta uczelnie chwali albo raczej ludzi,ktorych tam poznala. Kiedys lubila duzo czytac i ... ale teraz juz jej troche przeszlo. Jest osoba, ktora bardzo kocham, potrafi wyprowadzic mnie z rownowagi i wkurzyc- oj tak tak. Ale co ja bym bez niej zrobila- to w koncu moja siostra- jedna z wielu;);););)
piątek, 24 marca 2006
Potrzebny WOLONTARIUSZ
Niepełnosprawny chłopak z Krakowa, który porusza się na wózku inwalidzkim potrzebuje wolontariusza (najlepiej pełnoletniego chłopaka) do opieki w trakcie wycieczki (24-27 kwiecień) –wolontariusz jedzie za darmo- ale musi pomagać niepełnosprawnemu m.in. przy ubieraniu się i w toalecie.
Oryginalna wiadomosc: Protrzebuje opiekuna na 5 dniowy wyjazd klasowyWyjeżdżamy w terminie 24-28 kwietnia 2006r, . Jetem osoba niepełnosprawna poruszajaca sie na wozku inwalidzkim potrzebujacej pomocy przy podstawowych czynnosciach Np. toaleta, ubranie sie, przemieszczenie z wozka na lózko i na odwrót,mycie itd. Opiekun moglby jechac za darmo. Mam 18 lat i choruje na Dzieciece Porazenie mózgowe Czterokońzynowe. Prosze o kontakt pod adres maskodka@gazeta.pl lub wojciech-wojcik@o2.pl
Proszę nie bądźcie obojętni i pomóżcie temu chłopcu.
niedziela, 19 marca 2006
świeze zdjęcia;)-moje oczywiście;)
to moje włosy (sianko) i moja ręka (grabia)
zrobione na komórce przez pewnego znanego mi chłopca;) którego gorąco pozdrawiam ;*
piątek, 03 marca 2006
SENNA;)
tu apel do bezsennej- masz jakiegos bloga? jak tak to daj namiary do niego;) ... tak wczesna godzina jest a mi sie oczki zamykaja- co sie ze mna dzieje PRZEZNACZENIE- czy ono istnieje??
Myslisz, ze istnieje cos takiego jak przeznaczenie?? ze dana osone poznaje sie bo tak wlasnie musialo byc- ze to wcale nie jest przypadek ze wlasnie ta osoba w danej chwili pojawila sie w Twoim zyciu?? Ja nie wiem co myslec- raz mysle ze przeznaczenie istnieje a innym razem ze wszystko jest dzielem przypadku;) a Ty?? jak myslisz??;)
niedziela, 26 lutego 2006
czemu życie jest...
Czemu życie jest takie jakie jest? Czemu pędzimy w wyścigu szczurów- czemu to wszystko tak szybko się dzieje czemu nie możemy żyć tak jak chcemy- czemu życie tak dlugo trwa czemu ja zyje a on nie- czemu czemu czemu czemu życie nie może być inne- czemu nie może się skończyć gdy tego chcemy czemu jest tak a nie inaczej?? CZEMU Co rządzi naszym życiem??
Co rządzi naszym życiem?? Jak uważacie??- może jest to przypadek, los zapisany w gwiazdach czy też coś innego? Pod którym z cytatów byś sie podpisał/a?? 1.Ludzie z przypadku uczynili mamidło, którym usprawiedliwiają swą własną głupotę.
czwartek, 23 lutego 2006
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||